Terapia – długa i ciężka

Ludzie uzależnieni od czegokolwiek, nieważne czy jest to alkohol, narkotyki czy papierosy niechętnie z nałogu rezygnują. O ile uzależnienia od dwóch pierwszych substancji są społecznie potępiane, o tyle tytoń akceptujemy. W każdym jednak uzależnieniu jest coś niedobrego, coś, co zniewala człowieka i powoduje, że bez danej używki nie może on żyć. Każde uzależnienie jest niezwykle silne i ciężko jest je wyeliminować. Ba! Mówi się nawet, że człowiek nadużywający alkoholu jest alkoholikiem do końca życia, nawet jeśli już nie pije. Dlatego też większość terapii od uzależnień (podobnie jak rehabilitacja warszawa), to długotrwałe i często wielokrotne pobyty w zamkniętych ośrodkach, gdzie nie ma dostępu do danej używki. Tylko w takich warunkach leczenie może (choć nie musi) zakończyć się sukcesem. Terapie są niekiedy płatne, a niekiedy darmowe. Podobno te, za które musimy zapłacić zapewniają lepszy standard. Warunki oczywiście są ważne, ale najważniejsze jest podejście człowieka uzależnionego.

Uzależnienie to dziś atut i szpan

W czasach słusznie minionych socjologowie grzmieli o demoralizacji ludzi młodych, którzy nie stronili od alkoholu. Wtedy nawet podobno mieliśmy bardziej rozpustną i rozpitą młodzież niż teraz. Nie mniej, pokolenia 60-70-80 dorosły i to na naprawdę mądrych ludzi z wartościami. Patrząc na współczesną młodzież nie wiem czy pije ona mniej – na pewno więcej kupuje w internecie samochód na akumulator dla dzieci, ale wiem, że duża część z dzisiejszych nastolatków na pewno na mądrych i prawych obywateli nie wyrośnie. Dlaczego? Dlatego, że mają za dużo używek i za dużo wolnego czasu. Dawniej dostęp do narkotyków nie był tak łatwy jak dziś. Poza tym kiedyś obowiązywała nawet wśród tej pijącej młodzieży jakaś kultura zachowania. Nie obnoszono się z piciem w sposób bezczelny. Współczesna młodzież z nałogów i uzależnień czyni atut, zaletę, coś, co robi z nich lepszych i bardziej interesujących, barwnych ludzi. Do czasu.